Jak przegalopowałem I wojnę światową

Add comments

W „Czasie wojny” znajdziemy wszystko, co najlepsze i najgorsze w filmach Stevena Spielberga: rozmach, reżyserską wirtuozerię, ale też nieznośny patos i sentymentalizm niczym w bajce na dobranoc

Posted on Styczeń 1st 1970 in Bez kategorii

Comments are closed.