„Jedyną ekstrawagancją, na jaką sobie pozwoliliśmy w kompozycji fasady, było celowe pęknięcie elewacji przy ściance wspinaczkowej. Rozbija to trochę sztywność bryły, dając jednocześnie możliwość obserwacji tej niecodziennej aktywności” – mówią o tytułowym obiekcie jego projektanci w rozmowie z Magdaleną Buczek.
Posted on Październik 13th 2010 in Bez kategorii
